Drugie spotkanie liderów i animatorów 2010/2011

http://picasaweb.google.com/bialystok.odnowa/FormacjaLiderowIAnimatorow1113022011#

W dniach 11-13.02.11 r. odbyło się kolejne spotkanie formacji liderów i animatorów w Surażu. Tematem tego spotkania była „Jedność Osób Boskich”
W piątek wysłuchaliśmy katechezy o życiu w Trójcy Świętej.
Przedstawiała ona relację w Trójcy Świętej, relację Trzech Osób Boskich, do której jest zaproszony każdy z nas. Cechy tej relacji – Miłości, to:
1. Wzajemność – każda z Osób w pełni odwzajemnia miłość, co powoduje pełny przepływ miłości, tak że nikt nie nazywa swoim, tego co posiada. Bóg chce dla każdego z nas uczestnictwa we wzajemności miłości. A jak otworzyć się na wzajemność, której każdy tak bardzo pragnie? Przez uśmiech, wdzięczność za dobro, rozmowę z pragnieniem zrozumienia drugiej osoby, jej toku myślenia, otwartość na upomnienia, bo w takiej relacji są one tylko z miłości, są wyrazem troski.
2. Wrażliwość serca – każda z Osób daje się poznać i jest przez pozostałe osoby w pełni poznawana. Kiedy dajemy się poznać, rodzi się delikatność drugiej strony, która zaczyna kochać nas w naszych brakach i niedomaganiach, a Duch Święty – Pocieszyciel sam przychodzi nam z pomocą.
3. Przebaczenie – pełne i bezwarunkowe rodzi wiarę, że stanie się tak, jak Bóg nam obiecuje.
4. Odrębność w jedności – choć są jedno na sposób aż niepojęty, każdy z Nich zachowuje odrębność, każdy „promuje” pozostałe Osoby (Ojciec o Synu: „Jego słuchajcie”, Syn o Ojcu: „nikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie Ojciec”, Syn o Duchu Świętym: „pożyteczne jest dla was moje odejście, bo gdy nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was”). My też możemy się tak promować, a odkryjemy piękno, jakie jest w nas (bo ten drugi, to nie ja)
Po katechezie była adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą, w której przez wiele słów z Pisma Świętego Bóg przekonywał nas o swojej ogromnej miłości, obietnicach, wierności, leczył nasze dusze zapraszając do życia w Trójcy Świętej. Mieliśmy też możliwość godzinnej adoracji nocnej, z której korzystaliśmy.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od gimnastyki, korzystając z tego, że była wśród nas wuefistka – Sylwia. Oprócz obudzenia się i korzyści dla ciała, radością było krasomówstwo Sylwii i zobaczenie siebie nawzajem w zupełnie innych strojach i okolicznościach.
Po modlitwie i śniadaniu uczestniczyliśmy we Mszy świętej, którą odprawił ksiądz Krzysztof Herman.
Tematem drugiego dnia były relacje międzyludzkie, komunikacja, a głównym punktem była konferencja Uli. Bardzo praktyczna, profesjonalna i radosna.
Dowiedzieliśmy się, że główne przyczyny zaburzeń w komunikacji leżą po stronie słuchającego, że słuchamy przez pryzmat swojego „ja”, doświadczeń, osobowości, zranień. Mamy jakby czworo uszu:
1. Ucho rzeczowe, które słyszy tylko konkretny fakt
2. Ucho ujawnienia siebie – ono słyszy co mówi o sobie osoba, z którą rozmawiamy
3. Ucho relacyjne – słyszy co myśli o mnie ten, kto do mnie mówi
4. Ucho apelowe – słyszy do czego chce mnie nakłonić mój rozmówca
Robiliśmy test, który pozwolił zobaczyć jaki styl komunikacji każdy z nas reprezentuje i na co w związku z tym powinien zwrócić uwagę.
Dostaliśmy też narzędzie do poprawienia naszej komunikacji w postaci dwóch sposobów dopytania się rozmówcy o jego wypowiedź. Jeden to parafraza, czyli powiedzenie swoimi słowami, tego co usłyszeliśmy ze znakiem zapytania, czy o to chodzi. Drugi to klaryfikacja, czyli zapytanie, czy to znaczy, że…(chcesz mi powiedzieć, że; oczekujesz, że; myślisz, że ja…)
Po powrocie do wspólnot na pewno to przećwiczymy i poprawimy nasze relacje.
Dzień zakończyliśmy wieczorem pogodnym, na którym czuliśmy się bardzo swobodnie, każdy czuł się kochany i był twórcą dobrej atmosfery, dzięki czemu objawiło się wiele piękna w nas. Śpiewaliśmy i tańczyliśmy, poczucie humoru dawało lekkość i wdzięk wszystkiemu, co robiliśmy.
Dzieląc się na koniec tym, co było ważne wszyscy podkreślali wiedzę płynącą z katechez, dar spotkania z Bogiem w adoracji i bardzo dobrą atmosferę między nami, poznawanie się, zachwyt sobą nawzajem, odkrywanie różnorodności, radość.

Bożena Krzywicka